Chęć posiadania terenowego auta drzemała we mnie juz od dawna. Jakiś czas  temu posiadałem UAZa, GAZa 69 –  jako auto do rozrywki, wypadów w teren itd. Powstał też monster-truck, czyli Ford Taurus na ramie UAZa z silnikiem 3.0 V6. Następnym autem terenowym, którym jeździłem to Suzuki Samuraj a potem Nissan Patrol. Było to w czasach ściągania do polski powypadkowych samochodów, Patrol służył jako ciągnik do lawety. Niekiedy dobry kolega dał pojeździć Oplem Frontierą, trafił się też Jeep... Teraz odżyły we mnie ukryte pragnienia i w prima aprilis (tak się złożyło) kupiłem Nissana Pathfindera. Jestem bardzo zadowolony z niego, przedkładam jazdę „gdzie chcę” nad prędkością; lubię sobie pojeździć po wertepach i np. rozpalić ognisko na zakończenie jazdy. Jakieś 5 lat temu powstał klub miłośnika Forda Taunusa (posiadam takie auto, teraz w stanie „rozkładu” ale „reanimacja” odbędzie się) – bardzo miło wspominam te spotkania, ogniska, zabawę z jazdą po mapie itp. Poznałem tam bardzo fajnych ludzi z którymi do dzisiaj utrzymuje kontakty. Chciałbym stworzyć klub ludzi posiadających auto terenowe po to aby spotkać się, wymienić się doświadczeniami a może po prostu dobrze się zabawić w terenie. Kwiecień 2004r.






Powrót do Strony głównej