Dzien drugi


przyniósł nam upragnione spotkanie z Olą i Kenem którzy przyjechali swoim zeszłorocznym nabytkiem Suzuki-Samurai. Po szybkim uzupełnieniu stroju off-roadowego Kena wyruszylismy na podbój Pojezierza Drawskiego.



Jazda była interesująca a na zdjęciach starałam się uwiecznić ciekawostki krajoznawcze:
- nowy garaż dla Samuraia;
- jedyne niezamieszkałe miasto w Polsce - Kłomino (dawniej Gródek, gdzie stacjonowały wojska radzieckie). Dodam iż mieszka tam jedynie parę rodzin w poniemieckim domu;
- poligon Bornego Sulinowa;
- Czarcia Góra;
- wieża przeciwpożarowa.



Wcześniej spotkaliśmy równie interesującą wieżę, którą to strzegł zołnierz z psem. A obok wielkie tablice głosiły o zakazie fotografowania jej i zakazie wchodzenia.


Zakaz wchodzenia jak dowiedzieliśmy się jest związany z brakiem przeglądu konstrukcji wieży, a szkoda.


wróć do poprzedniej cześci opisu dalsza część sprawozdania c.d.n.