Rajd Mutt Trophy - Gliwice 2004
....patrząc na imprezę z pozycji oglądacza który wpadł na chwile w sobotę...podobało się nam...biegaliśmy po lesie za Unimogiem z Nowego Targu...dane było zobaczyć nam jego kunszt jazdy miedzy drzewami...pozdrawiamy Nowy Targ...zaliczyliśmy małą wtopę...dzięki Darku za pomoc, UNIMOG jest wielki...Hiszpan dostarczył nam atrakcji zsuwając gaza do wody...poznaliśmy osobiście naście osób znanych tylko z netu...Testowaliśmy Grinch-owego eskorta w raz z Tatą jadąc na skróty do bazy...napilśmy się piwa w dobrym towarzystwie...mogliśmy podziękować osobiście Magowi 69 za możliwość przygody na Gliwickim poligonie...dane było nam zobaczyć Kudłatego i Cegłę... a stęskniliśmy się...Inna została wycałowana przez Helle...Gliwicki GURU Marek Jarosz uścisnął nam ręce...