bieszczady

     Zostali¶my zaproszeni do pomocy w organizacji trasy rajdu dla samochodów osobowych ... więc pojechali¶my. Po drodze a dokładnie w Kro¶nie, przyklejali¶my reklamę kieleckiego klubu OFFROAD. Podziękowania dla Inneczki za dzielne wywijanie nożyczkami w czasie jazdy....




     Dojechali¶my na miejsce. Wojtek zarezerwowal kwatery w pięknym domku z widokiem na tamę. Spotkali¶my na spacerze Lade Nive po tuningu a potem spacer po tamie, aparat telefoniczny na drobniaki i wieczorna narada nad planem następnego dnia...




     Cał± noc padał deszcz, bębni±c po blaszanym dachu. Obudzili¶my się we wspaniałych humorach. Po ¶niadaniu pojechali¶my pilnować próby terenowej dla uczestników rajdu. Patrz±c na stan wody, dzielnie przedzierali się przez bród. Niektórzy z nich nawet próbowali jechać rzeczk± wzdłuż (passat!)... a my mieli¶my mała awarię... urwało nam się koło zapasowe... (ukłony w kierunku człowieka ,który zaprojektował i wykonał stelaż pod to koło...)




     W drodze powrotnej odwiedzili¶my w Rzeszowie przyjaciółkę Inny. Dziękujemy za go¶cinę !!!(wspaniale spałem). Widzieli¶my też ¶nieg w maju na dachu domu naszego znajomego Bogdana , spotkali¶my innego Pathfindera , i usiłowali¶my przeprawić się przez Wisłę ale prom niestety nie działa od paru lat ... Inna znalazła inn± drogę i ruszyli¶my w kierunku Zabrza.




     Przed Zabrzem trafili¶my na objazd z powodu budowy autostrady A4... ale co to za przeszkoda dla Pathfindera... błotko ¶wietnie przyklejało się do opon ,podziwiali¶my piękne ¦l±skie widoki księżycowe i fragment nie oddanej jeszcze A4 do ruchu... I tym OFFROAD-owym akcentem zakończyli¶my powrót do domu...




     za zaproszenie do pomocy przy organizacji i za wspóln± zabawę podziękowania dla:

     Wojtka i Michała      www.offroad.swietokrzyski.pl




powrót do Galerii